piątek, 15 maja 2015

Naturalny złoty blond

Cześć! Każdy z nas często tak ma, że raz na jakiś czas lubi zmienić coś w swoim wyglądzie. Czasami wystarczy jedna mała rzecz, a cieszy. Lubię eksperymentować (może za mocno to ujęłam) z włosami. Naszło mnie na trochę ciemniejszy odcień blondu. Tak więc poszłam do sklepu i zakupiłam sobie farbę Garnier Color Naturals Creme 7.3 Naturalny Złoty Blond.

 Farbowałam już kiedyś włosy tą farbą i byłam z niej zadowolona. Pokażę Wam jeszcze zdjęcie starej farby na wszelki wypadek.

Może tego tak nie widać na zdjęciu, ale te dwie panie mają jednak inny kolor włosów (a farba ta sama!).Na nowszym  opakowaniu tej farby modelka ma nieco rudawy odcień włosów, kolor bardziej ciepły. Na tym starszym opakowaniu kolor bardziej przypomina naturalny blond i właśnie taki jaki chciałam uzyskać finalnie. Ogólnie taka mała rada ode mnie: nie należy sugerować się tym jaki kolor włosów widzimy na opakowaniu, lecz numerem. A w tym przypadku 7.3.
Siódemka w pierwszym członie oznacza kolor, natomiast to co się znajduje po kropce to jest odcień.
Jeśli chcielibyśmy mieć jaśniejsze włosy od tych (ale tylko o trochę) to powinniśmy wybrać numer farby 8. Czym wyższy numer, tym jaśniejszy kolor.

Z drugiej strony pudełka widzimy efekt po pofarbowaniu z danego odcienia wyjściowego. Nigdy nie sugerowałabym się jednak tą ostatnią wersją, a w tym przypadku Ciemny brąż do czerń, ponieważ  nie wyjdzie nam taki kolor jak na zdjęciu! Jeśli macie brązowe włosy (farbowane) to najpierw musicie je rozjaśnić, a potem użyć farby blond.
Dobra zabrałam się za farbowanie! Ponieważ miałam odrosty (około 3 cm) to najpierw je zafarbowałam. Koloryzację na włosach trzymałam 20 min, potem pofarbowałam już całość.
Pozostawiłam na 10 min. Jednak nie róbcie tego! Pozostawcie na całość włosy o wiele dłużej. Zauważyłam, że fajnie mi przyjęło kolor na odrostach, a na pozostałej części miałam nierówny kolor.
Dlatego jeśli macie podobnie jak ja (naturalne włosy ciemny blond,a farbowane bardzo jasny blond) to polecam Wam rozłożyć farbowanie tak: 10 min odrosty +20 min całość. Farba dokładnie pokryje nasze włosy.

Oto zdjęcie z  przed i po farbowaniu:


Ciemniejsze blondy mają to do siebie, że w zależności od światła/pomieszczenia kolor jest różny. A raczej jego odcień. W ciemniejszych pomieszczeniach dostrzegam nutkę jasnego brązu pomieszanego z blondem, natomiast w słońcu kolor opisałabym jako delikatny jasny naturalny blond.
Z każdym myciem włosów dostrzegam trochę inny jaśniejszy odcień, więc jeśli Wam wyjdą za ciemne to gwarantuję Wam, że kolor się powróci do ,,normalności''. No chyba, że to jest Wasza stała farba to już zmienia postać rzeczy!
Podoba Wam się ten kolor? Piszcie!

Natalia

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz